Wesele góralskie w Suchem

Wesele góralskie w Suchem

Wesele góralskie w Suchem to była piękna ale i pracochłonna uroczystość. Wspaniała góralska tradycja, piękne stroje i wspaniały taniec to coś wartego uwiecznienia na zdjęciach. Ślub Beaty i Daniela miałem przyjemność fotografować  latem, niestety pogoda była bardzo zmienna. Raz deszcz raz słońce. Zaczęło lać zaraz po Błogosławieństwie, kiedy cały orszak ślubny wyruszył do kościoła. Orszak weselny jadąc do Suchego raz po raz musiał się zatrzymywać i zasłaniać albo odsłaniać dachy nad gośćmi. Ba przemian słońce, na przemian deszcz. My po drodze zatrzymywaliśmy się kilkakrotnie, aby uwiecznić tak wspaniały przejazd gości weselnych. Oczywiście gościom pogoda nie przeszkadzała. Bawili się świetnie podczas całego przejazdu.

Po przybyciu na miejsce na parę młodą czekali rodzice, witając ich tradycyjnie chlebem i solą. Oraz oczywiście czymś mocniejszym. Następnie para młoda przywitała swoich gości. Odbył się również przepiękny pierwszy taniec. Niektórzy z Was pewnie zapytają a co z życzeniami. Otóż wesela góralskie mają zupełnie inną tradycję. Góralska tradycja nakazuje, aby podczas prawdziwego góralskiego wesela odbył się cepiec. To wtedy goście składają życzenia parze młodej.

W trakcie wesela ruszyliśmy na plener z drużyną na Furmanową z pięknym widokiem na Tatry i Zakopane. W niedzielę natomiast odbyły się poprawiny ze wspaniałymi zabawami zespołu Sykowni. Śmiech skutecznie utrudniał mi fotografowanie!

O plenerze

W lipcu wybraliśmy się na plener w Tatry – do Morskiego Oka. Na szczęście udało nam się wyjechać tam samochodem – nie musieliśmy lecieć 9km na miejsce. Mieliśmy dzięki temu więcej czasu na zdjęcia. Dotarliśmy nawet nad Czarny Staw. W drodze powrotnej, gdy zaczęły się pojawiać tłumy turystów, każdy, dosłownie każdy chciał mieć zdjęcie z moją Młodą Parą. Beata z Danielem byli na prawdę niestrudzeni w roli celebrytów. Później pozostała nam jeszcze głodówka z widokiem na Tatry Słowackie, gdzie młodzi wystapili w strojach z dnia drugiego .

Wesela góralskie to wspaniała okazja do pokazania pięknej i wspaniałej kultury góralskiej. Cieszy bardzo, że Młode Pary pamiętają o tradycji, o swoim pochodzeniu i o kulturze. Organizując wesele góralskie na pewno muszę poświęcić więcej czasu na przygotowanie wszystkich elementów tworzących wesele góralskie. A w sobotę, przed samym weselem pozostaje już na prawdę niewiele czasu.

Fotograf – Łukasz Nodzyński

Przygotowania – Bukowina Tatrzańska

Ślub – Kościół w Bukowinie Tatrzańskiej

Wesele – Suche

Plener – Tatry – Morskie Oko, Czarny Staw, Bukowina Tatrzańska – Głodówka

Fotografia ślubna Monika i Łukasz Nodzyńscy

TFP

Leave a comment

Your email address will not be published.Field is required

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>